-
Koszyk jest pusty!

Są takie wystąpienia, które zostają z człowiekiem na dłużej nie tylko dlatego, że sala jest pełna, a energia wysoka, ale dlatego, że między prowadzącym, a publicznością dzieje się coś niezwykłego.
I tak było 18 maja, kiedy to miałem ogromną przyjemność wystąpić przed kilkusetosobową publicznością z power speechem dotyczącym funkcjonowania w świecie ciągłych zmian.
Mówiłem o tym, jak radzić sobie z niepewnością, jak podnosić się po potknięciach i jak nie tracić kierunku, kiedy rzeczywistość dynamicznie się zmienia. Dużo uwagi poświęciłem również temu, jak prowadzić ze sobą wspierający dialog wewnętrzny, bo to właśnie on często decyduje o tym, czy idziemy dalej, czy się zatrzymujemy.
To jednak, co najbardziej zapamiętam, to atmosfera.
Było żywiołowo, momentami bardzo zabawnie i w dużej interakcji z publicznością, za czym przepadam. W takich warunkach wystąpienie przestaje być monologiem, a zaczyna być prawdziwym spotkaniem ludzi, którzy wymieniają się energią i wspólnie tworzą niepowtarzalne wydarzenie.
Największą przyjemność sprawiła mi historia, którą usłyszałem już po konferencji. Jedna z uczestniczek podeszła do mnie i powiedziała, że śmiała się tak intensywnie, że jej smartwatch automatycznie uruchomił trening cardio. Dziękuję, kurtyna.
Film z wystąpienia możecie zobaczyć tutaj:
Na co dzień zajmuję się prowadzeniem power speechy i wystąpień motywacyjnych dla biznesu. Występuję na konferencjach, wydarzeniach firmowych i programach rozwojowych, wspierając organizacje w obszarach takich jak: odporność psychiczna, zmiana, zaangażowanie i skuteczna komunikacja.
Jeśli szukasz mówcy, który łączy merytorykę z energią, humorem i realnym wpływem na uczestników, zapraszam do kontaktu.
Dziękuję raz jeszcze Play za zaufanie i świetnie zorganizowane wydarzenie. Do zobaczenia na kolejnych scenach.
