Ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
W jednym z najbardziej znanych badań Carol Dweck i jej zespół badali, jak różne rodzaje pochwał wpływają na motywację dzieci:
Grupa 1: Dzieci chwalone za inteligencję (np. „Jesteś bardzo bystry”).
Grupa 2: Dzieci chwalone za wysiłek (np. „Dobra robota, musiałeś się naprawdę postarać”).
Wyniki pokazały, że dzieci chwalone za wysiłek były bardziej skłonne podejmować trudne wyzwania, podczas gdy dzieci chwalone za inteligencję częściej unikały trudnych zadań, aby nie ryzykować porażki.
Okazuje się, że rodzice i wychowawcy mimo dobrych intencji, wyświadczają dzieciom niedźwiedzią przysługę. Pochwały w stylu „robisz to świetnie” sprawiają, że dzieci wykształcają tożsamość osoby doskonałej w jakimś zakresie, a następnie zaczynają tej tożsamości bronić. Robią to na przykład unikając trudnych zadań, gdyż obawiają się, że porażka oznaczała by szramę na idealnej tożsamości, a to byłoby ciosem dla ego, którego nie chcą przyjąć. Tymczasem dzieci chwalone za wysiłek i włożoną pracę, podchodzą mniej emocjonalnie do porażek, traktując je jako lekcje, z których mogą wyciągnąć praktyczne wnioski. Mniej obawiają się trudnych zadań i chętniej podejmują kolejne próby w przypadku niepowodzeń.